| by Zdzisław Jankiewicz | No comments

Alarm – zajęcia dla Ministra Obrony Narodowej

            W ostatnich dniach wysłałem do wnuka Marcina ostatnią z części moich historycznych wspomnień do Blogu z myślą, że więcej pisał nie będę. Tymczasem aktualności bombardują mnie i co ważniejsze prowokują, by się wypowiedzieć. W takim razie odnotujmy, że jest historyczna rocznica końca II wojny 9 maja 2026, chociaż zdarzenia, które prowokują mnie do zabrania głosu […]

Read More
| by Zdzisław Jankiewicz | No comments

Prawda

            Zadaję sobie czasem idiotyczne pytanie co to jest prawda i czy coś takiego istnieje. Pytanie idiotyczne, bo przecież nawet dzieci wiedzą co to jest i że istnieje. Jako dziecko byłem upominany przez matkę: „Tylko mów prawdę, nie kręć”. Nie umiałem zbyt kłamać (kręcić jak to matka nazywała) i moje niecne chłopięce wybryki szybko wydawały się. Nie o tym okresie […]

Read More
| by Zdzisław Jankiewicz | No comments

Epilog

            Każdy pisany utwór (mam opory w użyciu tej nazwy – czy to utwór, ale niech tam) ma swój początek (wstęp, prolog) i zakończenie (epilog). Powinny być one pisane w odpowiedniej kolejności chronologicznej, czasowej. W tym miejscu tak jakbym odstępował od tej oczywistej zasady. Mam w tym cel, a właściwie istnieje tego powód. To fatalny jak […]

Read More
| by Zdzisław Jankiewicz | No comments

Laser – to proste

Parę słów na początek             Pragnę poinformować, że część nazwaną na moim blogu „Trochę Techniki”, zamierzam poszerzyć o dział nazwany „Trochę techniki w ujęciu popularnym”. Dział ten zamierzam następnie przenieść bez większych zmian do wydawnictwa książkowego, które ma być kolejną edycją moich wspomnień „Życie z laserem w tle”. Zgodnie z tytułem Blogu mówiąc o technice miałem […]

Read More
| by Zdzisław Jankiewicz | No comments

Cud gospodarczy

Cud gospodarczy – to określenie mające scharakteryzować stan obecnej gospodarki naszego kraju. To nie moje określenie. Po pierwsze ja się na gospodarce aż tak dobrze nie znam, by takie sądy ferować, a po drugie osobiście tak nie uważam. Nie mniej słyszę to często. Ostatnio aż z dwóch ust. Naszego premiera, co nie dziwi. Zawsze kłamie i […]

Read More
| by Zdzisław Jankiewicz | No comments

Mowa ciała

Mowa ciała to przekazywanie informacji otoczeniu o uczuciach, stanie naszego umysłu bez używania mowy, bez wypowiadania słów. Odbywać się to ma automatycznie, bez naszej woli, nawet wbrew naszym chęciom. W takim razie mowa ciała zdradza nas, nasze myśli i nasze uczucia. Przeczytałem gdzieś, że podobno poprzez język ciała jesteśmy odbierani w ponad 50%, zaś tym […]

Read More
| by Zdzisław Jankiewicz | No comments

Mąż stanu

Kiedyś przypadkowo słuchałem w TV audycji, w której zapytano młodego człowieka, czy może wymienić w Polsce jakiegoś „męża stanu”.  Odpowiedział: – oczywiście i oświadczył – Kuba Wojewódzki.  Słysząc tą absurdalną odpowiedź, pomyślałem sobie, że pytanie wcale nie jest proste, a dać właściwą odpowiedź jest jeszcze trudniej. Gdyby pytanie dotyczyło historii ja jako pierwszego wymieniłbym Ignacego Jana Paderewskiego. Postać […]

Read More
| by Zdzisław Jankiewicz | No comments

Jeszcze jeden egzamin – Geometria Wykreślna

Nie można pisania o pewnych zdarzeniach odkładać w nieskończoność. Proszę sobie wyobrazić, że nie bardzo już pamiętam, jak nazywał się wykładowca z przedmiotu, który spędzał nam swego czasu sen z oczu – „Geometria wykreślna”. Zdaje się był to dr Grzywacz. Imienia już na pewno sobie nie przypomnę, za co serdecznie pana doktora przepraszam. Sądzę, że […]

Read More
| by Zdzisław Jankiewicz | No comments

Moje podróże życia

1. Podróże w czasie PRL Podróże w czasie PRL nie były łatwe. Myślę o okresie powojennym, aż do wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, kiedy zniesione zostały dla nas granice do krajów Europy zachodniej. Przynajmniej do niektórych. Pamiętam, że lecąc do Genewy musiałem mieć paszport i normalnie przekraczałem granice, ale Szwajcaria do Unii nie należy. Zbyt […]

Read More
| by Zdzisław Jankiewicz | No comments

Bridż

(OKRUCH ten dedykuję znajomym z którymi gram w bridża w Klubie na Korotyńskiego 13.) Zapewne było to w okolicy roku 1950, chociaż dokładnie nie pamiętam. Mogło też być w 49 lub 51. Przy tytule postawiłem znak zapytania, bo może chodziło nie o grę w bridża , a o preferansa. Różnica niezbyt duża. Też grało się parami (dwie pary) […]

Read More